Powrót
Marchołtowe dumki


Na recenzentów


Niebezpiecznie jest dzisiaj pisać negatywne recenzje. Byłem swego czasu świadkiem, w jaki sposób Marek S. Huberath brał odwet za niepochlebną recenzję jego zbiorku opowiadań, spłodzoną przez Marka Oramusa. Oto w środku nocy, gdy strudzony Oramus przykładał się był do poduszku, Huberath budził go brutalnie i kazał wysłuchiwać pochwalnych opinii nt. wspomnianego zbiorku. Nie wiem, czy nieszczęsny krytyk zdołał pospać choć przez godzinę. Trzeba uważać - latoś autorzy jacyś agresywni.

Dumka poboczna: spłodziłem ongiś pozytywną recenzję z "Ostatniej granicy" Feliksa W. Kresa. Czy mogę więc oczekiwać, że Feliks przyśle Kreskę, aby mnie utuliła do snu?


Jacek Inglot



Powrót