Pod rozwagę - powrót do spisu treści


Przed napisaniem tego tekstu przejrzałam wiele stron w poszukiwaniu punktu odniesienia, dzięki któremu można ustalić zastrzeżenia związane z prawami autorskimi. Widziałam setki witryn: ze świetnymi materiałami i grafiką zmarnowaną niewłaściwym doborem kolorów - albo "nic" wiele zyskujące artystycznym wykonaniem. Trafiały się też znakomite, wyważone strony, jednak w tym straszliwym tłoku trudno je odszukać - takie perełki trzeba pielęgnować, chronić i cenić. Moja witryna nie pretenduje do miana perełki, ale (wspólnie z gronem przyjaciół) włożyłam w nią sporo bezinteresownej pracy i dlatego nie chcę, żeby powielano ją bez naszej zgody. Zresztą każdy powinien się zastanowić, zanim sięgnie po cudze rozwiązania. Przyjemniej jest popatrzeć, pomyśleć, że może uda się to zrobić lepiej (albo inaczej) - i zabrać się do dzieła, powiększając pulę niepowtarzalnych stron, które warto odwiedzić w sieci.
Jeśli ktoś chce kopiować witrynę na własny użytek, czyli na dysk lokalny, proszę bardzo. Nie pogniewam się też, gdy pokażecie stronę wielu znajomym. Jednak - odnośnie wykorzystania materiałów do innych celów - należy brać pod uwagę powyższe zastrzeżenie i bezwzględnie kontaktować się z autorami tekstów. Jeżeli wyrażą zgodę na przedruk - przypominam o obowiązku podawania adresu sieciowego pobranych fragmentów. W sprawie moich tekstów, fotek, innych elementów oraz wymiany linków - dopiero po dokładnym zobaczeniu witryny podejmuję decyzję (nie czuję się zobowiązana do zamieszczania linka danej strony tylko dlatego, że ktoś podaje mój adres na własnej).

Informuję również, że stronę robię dla własnej satysfakcji - i po to, żeby fantastów przestano kojarzyć z małymi zielonymi ludzikami, które niewiele mają z nami wspólnego ;-) Co do gratyfikacji: ponieważ nie mam sponsorów, na razie można liczyć na moją wdzięczność, dobre słowo od gości oraz reklamę w Sieci. Plus, oczywiście, od czasu do czasu piwo na Ossoriconie.

Joanna Zielińska
Copyright (c) 1999
Mój adres - proszę o uwagi


Powrót